„Jedz, bo się zmarnuje” – jak uniknąć tego problemu w te święta?
„Zostaw to na święta, a potem jedz, bo się zmarnuje!” Klasyk polskich świąt. Czy w tym roku znowu zmierzymy się z nadmiarem jedzenia i wyrzutami sumienia? Pokażemy Ci, jak dzięki naszym wskazówkom Zero Waste skończyć z tym świątecznym dylematem. Dowiedz się, jak planować z głową, aby nadal cieszyć się pełnym, ale rozsądnym wigilijnym stołem
Święta to czas spokoju, miłości i radości… Ale prawie w każdym domu przed świętami jest okres szału zakupowego, szału gotowania i lekko podniesionego ciśnienia. Jeśli chociaż trochę czujesz taki chaos w przygotowaniach do świąt, to zapoznaj się z naszymi poradami.
Ze świętami Bożego Narodzenia wiążą się podstawowe problemy:
- „Nie jedz tego na święta”, aby potem usłyszeć „jedz, bo się zmarnuje”.
- Niekończące się kolejki do kas w sklepach i brakujące produkty na półkach.
- Godziny spędzone w kuchni i kilogramy jedzenia, które się zmarnują.
I wiesz co rozwiązuje wszystkie te problemy? Planowanie i życie w stylu zero waste. Już Ci pokazuję, jak to zrobić.
Planowanie to podstawa - Ile jedzenia na osobę w święta? Jak obliczyć porcje i podzielić się pracą?
Nie bój się, jedzenia nie braknie. Jeśli skończy się ryba po grecku, to zawsze jest obok śledź, karp czy inne danie. Nikt ze świąt głodny nie wyjdzie. Dlatego policz, ile masz osób na święta, wypisz, co chcesz postawić na wigilijnym stole oraz w pierwszy i drugi dzień świąt. I najważniejsze: wyobraź sobie, ile tak naprawdę zjesz, jeśli w samą wigilię – wg tradycji – jest aż 12 dań!
To nie będą porcje na cały talerz, tylko tyle aby spróbować. Przyjmijmy dość bezpiecznie, że na osobę dajemy 1,5 porcji – to i tak bardzo dużo. Zobacz, że to będzie aż 1,5 kawałka karpia na osobę, a nie przykładowo 3. Oczywiście porcjuj rozsądnie, aby nie wyszło, że zrobiłeś/zrobiłaś więcej jedzenia niż w zeszłym roku, bo :"no ale taki malutki karpik to potraktuje jako pół procji". Znowu wracamy do pierwszego zadania. Pamiętaj według tradycji to aż 12 dań i taki malutki karpik jest właśnie idealny. Jeśli w Twojej rodzinie praktykuje się wspólną kolację czy wizyty, to dobrze jest podzielić się obowiązkami – co 2 lub 3 kuchnie to nie jedna.
Czas na zakupy - czyli dwie listy zakupów na święta – trik, by uniknąć chaosu w sklepach
Gdy już masz wszystko zaplanowane, to czas na zakupy. Wiesz doskonale, jak ciężkie są zakupy w okresie przedświątecznym, dlatego czas na zaplanowanie listy zakupów. a nawet dwóch (czy trzech).
W pierwszej kolejności przygotuj sobie jedną dużą listę zakupów. Możesz zrobić to bardzo łatwo z naszą aplikacją, która od razu za Ciebie podzieli wszystkie produkty na odpowiednie działy w sklepie. Kategorie zakupów to przede wszystkim szybsze zakupy i mniej niezaplanowanych produktów w koszyku.
Gdy już masz tę listę, to jeszcze długo przed świętami robimy pierwsze zakupy. Kupujemy teraz wszelkiego rodzaju przyprawy i produkty suche oraz te z bardzo długim terminem ważności – takie jak mleko UHT, mąka, mak. Nawet masło możesz kupić, jak jest akurat promocja, i je zamrozić. Dzięki temu przed świętami zostanie Ci do kupienia tylko pieczywo i mięso na dobrą sprawę. Akurat w tym najbardziej gorącym momencie.
Niestety bywa tak, że nie zawsze uda się kupić wszystko w jednym sklepie, dlatego warto zainstalować naszą aplikację i połączyć się w grupę rodzinną. Wtedy macie jedną wspólną listę zakupów i jedna osoba obskakuje dział rybny, a druga czeka w kolejce do mięsnego ;)
Gotuj z wyprzedzeniem i mróź
Teraz, jak masz zrobione zakupy na spokojnie, to czas na przygotowania i następnie świętowanie. Jak wiesz doskonale, nie wszystko da się mrozić, a stare jedzenie zamrożone i rozmrożone traci na smaku i jakości. Dlatego po przygotowaniu od razu zamroź to, co będzie potrzebne później na 1-2 dzień świąt czy okres poświąteczny. Przy świeżo zrobionych i zamrożonych daniach nie masz co obawiać się utraty świeżości i jakości. Jednak pamiętaj: nie wolno mrozić dwa razy!
Co zrobić z nadmiarem jedzenia po świętach? Znajdź najbliższą lodówkę społeczną
Jednak co zrobić, gdy nadal jest za dużo jedzenia? Wyrzucać szkoda – bo kłóci się to z ideą zero waste. Nie wszystkie dania są tak wdzięczne jak rosół, z którego zrobisz sałatkę jarzynową, pasztet, galart i pomidorową. Gdy zostaje nam nadmiar jedzenia, pamiętaj o tych, którzy go potrzebują. Specjalnie dla nich powstały różnego rodzaju jadłodzielnie oraz lodówki społeczne.
Jeśli nie wiesz, gdzie szukać, to w naszej apce znajdziesz mapę lodówek społecznych w swojej okolicy. Możesz też obserwować lokalne fanpage miasta – na pewno udostępnią informacje, jak i gdzie podzielić się jedzeniem z innymi.