Pychotka (Pani Walewska)
Nazwa ciasta Pychotka pasuje do niego idealnie. Ciasto to po pierwsze jest pyszne, po drugie jego wykonanie jest dość proste i mało pracochłonne.
Potrzebne składniki
- mąka pszenna - 524 gram
- Żółtko jaja - 56 gram
- margaryna do pieczenia - 200 gram
- Proszek do pieczenia - 5 gram
- Cukier biały - 120 gram
- sól himalajska różowa - 2 gram
- cukier wanilinowy - 30 gram
- Białko jaja kurzego - 40 gram
- cukier puder - 250 gram
- mąka ziemniaczana - 21 gram
- sok z cytryny - 0.005 litr
- Orzechy włoskie - 100 gram
- rodzynki - 100 gram
- powidła śliwkowe - 300 gram
- masło extra - 200 gram
- mleko - 0.5 litr
Kruche spody
- mąka pszenna - 500 gram
- Żółtko jaja - 5 łyżka
- margaryna do pieczenia - 200 gram
- Proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
- Cukier biały - 80 gram
- sól himalajska różowa - 1 gram
- cukier wanilinowy - 15 gram
Do miski przesiewam mąkę i proszek do pieczenia, dodaje pokrojoną w kostkę schłodzoną margaryne. Wyrabiam nożem do momentu aż ciasto będzie miało formę kruszonki. Do ciasta dodaje pozostałe składniki : sól, cukier oraz cukier waniliowy i żółtka. Wyrabiam ciasto na jednolitą kule, dzielę na dwie równe części i odkładam na minimum 30 minut do lodówki.
Beza
- Białko jaja kurzego - 5 łyżka
- cukier puder - 1 szklanka
- sól himalajska różowa - 1 gram
- mąka ziemniaczana - 1 łyżeczka
- sok z cytryny - 1 łyżeczka
- Orzechy włoskie - 100 gram
- rodzynki - 100 gram
- powidła śliwkowe - 300 gram
Białka ubijam na sztywną pianę ze szczypta soli, następnie po łyżce dodaje cukier cały czas miksujac. Masę miksuje do momentu aż białka będą gęste i lśniące. Na koniec dodaje sok z cytryny i przesiana mąkę ziemniaczaną.
Dwie blachy o wymiarach 25x 33 wkładam papierem do pieczenia i wyklejam je przygotowanym wcześniej kruchy ciastem, oba placki smaruje powidłami śliwkowymi następnie nakladam na nie przygotowana beze i posypuje rozdrobnionymi orzechami włoskimi i rodzynkami. Jeżeli nie masz dwóch blach o jednakowych wymiarach to białka schowaj do lodówki w czasie gdy piecze się pierwszy placek tak by się nie rozpuściły. Gotowe placki piekę około 40 minut w temperaturze 160°C z termoobiegiem. Ważne żeby beza była krucha. Upieczone studze następnie przekładam masa budyniowa i przed podaniem trzymam w lodówce, żeby ciasto się dobrze kroiło używam noża z ząbkami i kroje jakbym je piłowała, wtedy ciasto się nie rozjedzie.
Masa budyniowa
- masło extra - 200 gram
- mleko - 500 mililitr
- mąka pszenna - 3 łyżka
- mąka ziemniaczana - 2 łyżka
- Żółtko jaja - 2 łyżka
- Cukier biały - 5 łyżka
- cukier wanilinowy - 15 gram
Szklankę mleka gotuję z cukrem i cukrem waniliowym. W osobnym naczyniu mieszam żółtka i obie mąki, stopniowo dodaje masę do gotujacego się mleka i gotuję na małym ogniu do momentu aż będzie bardzo gesty. Budyń studze, a następnie miksuje na jednolitą masę z masłem. Tak przygotowaną masą przekładam kruche placki z bezą i schładzam.